Kością niezgody jest m.in. to, ile powinni dostać najwięksi płatnicy systemu wyrównawczego w samorządach, czyli janosikowego. Jest niemal pewne, że gminy, do których w końcu trafią pieniądze z subwencji, będą musiały dokonać nowelizacji uchwał przyszłorocznych budżetów.
O tym, na jakich zasadach dzielić pieniądze z rezerwy, samorządy co roku decydują wspólnie z Ministerstwem Finansów. W ubiegłym roku środki podzielono według dochodowości gmin – proporcjonalnie najwięcej trafiało do najbiedniejszych samorządów.
W tym roku dyskusja jest o wiele bardziej zacięta, a szansa na porozumienie się oddala. – Gdyby nie było sporów co do mechanizmu podziału, sprawa zostałaby załatwiona w trybie obiegowym. Jednak obecnie najwcześniejszym terminem na osiągnięcie porozumienia jest koniec listopada – mówi nam Grzegorz Kubalski ze Związku Powiatów Polskich (ZPP).
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.