Warszawa chce odbierać odpady w trybie zamówień in-house. Czy tym razem się uda?

śmieci 11
<p>MPO jest spółką komunalną, w której nie ma bezpośredniego i pośredniego udziału kapitału prywatnego.</p>Shutterstock
19 stycznia 2022

Miejskie Przedsiębiorstwo Oczyszczania (MPO) miałoby odbierać odpady z połowy warszawskich dzielnic: Białołęki, Targówka, Ochoty, Ursusa, Włochów, Śródmieścia, Bemowa, Woli i Mokotowa. Zamiar zawarcia umowy z wolnej ręki Warszawa ogłosiła pod koniec ubiegłego tygodnia. Wartość zamówienia oszacowano na 973,78 mln zł.

Miejska spółka miałaby odbierać warszawskie odpady w latach 2022–2026 – w przypadku ośmiu dzielnic już od 1 lipca 2022 r., a na Mokotowie od 1 października tego samego roku.

To kolejna próba udzielenia przez miasto zamówienia na odbiór odpadów z wolnej ręki. Przypomnijmy, że w 2018 r. podobne plany urzędu zablokowały skargi przedsiębiorców zajmujących się odbiorem odpadów zgłoszone do Krajowej Izby Odwoławczej. Zarzuty dotyczyły m.in. tego, że miejska spółka nie ma wystarczających zasobów, by poradzić sobie z odbiorem stołecznych odpadów. W związku z przedłużającym się postępowaniem miasto odstąpiło wtedy od pomysłu udzielenia zamówienia w trybie in-house.

Pozostało 79% treści
Czytaj wszystkie artykuły
już od 14,90 zł za pierwszy miesiąc.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381148mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.