Nie mogą zaniechać działań, bo do kontroli i sprawozdawczości zobowiązują je m.in. uchwały antysmogowe oraz programy ochrony powietrza. Ale tajemnicą poliszynela jest, że niektóre JST nie będą naciskać na wymianę starych typów pieców czy karać za palenie w kominkach
– Mimo obecnej sytuacji i kryzysu energetycznego nie zrezygnujemy na pewno z prowadzenia działań kontrolnych pod kątem spalania odpadów w instalacjach grzewczych oraz nieprzestrzegania zapisów uchwały antysmogowej – zapewnia nas Włodzimierz Tutaj, rzecznik prasowy urzędu miejskiego w Częstochowie. Nie ukrywa, że problemem mogą być wysyłane przez rządzących krajem sygnały typu „palcie, czym się da, byle było ciepło”. – Musimy więc kontynuować prowadzenie szeroko pojętej edukacji ekologicznej mającej na celu uświadomienie zagrożeń związanych z zanieczyszczeniem powietrza – dodaje Włodzimierz Tutaj. Ale zaraz zastrzega, że możliwości miasta są w tym zakresie ograniczone, biorąc pod uwagę m.in. liczebność straży miejskiej.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.