Partnerstwo gmin i firm po nowemu

spółka, firma
Na mocy nowych przepisów ma również powstać baza ustandaryzowanych projektów, które byłyby – przynajmniej w założeniu – szczególnie opłacalne w formule PPP. ShutterStock
12 kwietnia 2018

Zamiast do unijnej kiesy samorządy mają sięgać po fundusze przedsiębiorstw. To pomysł rządzących na lokalne inwestycje w najbliższych latach.

Rząd chce, by już za niecałe dwa lata samorządy mogły się pochwalić 100 podpisanymi umowami na inwestycje realizowane w ścisłej finansowej współpracy z firmami. I szykuje regulacje, które mają pomóc jednym i drugim, bo do tej pory współpraca na tej linii układała się różnie. Mowa o długo wyczekiwanej nowelizacji ustawy o partnerstwie publiczno-prywatnym (PPP). Jutro ma się odbyć pierwsze czytanie projektu.

Nowela ma być panaceum na nieuchronne wysychanie unijnego źródła dofinansowań, z czym samorządy będą musiały się zmierzyć w nadchodzących latach. Do tej pory, przy szczodrym wsparciu z UE, nie musiały eksperymentować z PPP. Wiele z nich zniechęcały też niejednoznaczne regulacje. Jak przewidują rządzący, od PPP nie będzie jednak ucieczki. Stąd konieczność zmian prawa.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.