Autopromocja

Gmina nie może wymagać, by pies był na smyczy i w kagańcu

Pies
<p>WSA podkreślił, że w przypadku psów celem, jaki chciał osiągnąć ustawodawca, było zapewnienie ładu, porządku i nieuciążliwości, ale przy założeniu, że zwierzę jako istota żyjąca, zdolna do odczuwania cierpienia, nie jest rzeczą</p>shutterstock
17 lutego 2021

Gmina uchwalając regulamin utrzymania porządku i czystości, musi mieć na uwadze cel, jaki ustawodawca chciał osiągnąć – wynika z wyroku WSA w Gdańsku.

W regulaminie utrzymania porządku i czystości gmina wskazała m.in., że poza warsztatami mieszkańcy mogą dokonywać wyłącznie drobnych napraw swoich samochodów, zaś w zakresie wyprowadzania psów na spacer poza własną posesję nakazywała korzystanie ze smyczy lub kagańca, a w przypadku psów ras agresywnych lub w inny sposób zagrażających otoczeniu – na smyczy lub w kagańcu. Przy czym nie określono, co oznacza ostatnie ze stwierdzeń.

Uchwałę zaskarżył prokurator. Wskazał, że w regulaminie należy ustalić zasady naprawy własnych samochodów przy posesjach, nie zaś ograniczyć taką możliwość. Podobnie w przypadku wyprowadzania psów – celem regulaminu jest ochrona przed zagrożeniem lub uciążliwością dla ludzi oraz ochrona przed zanieczyszczeniem terenów przeznaczonych do wspólnego użytku. Co więcej, realizacja zamysłu gminy godzi w regulacje ustawy o ochronie zwierząt i stanowi niehumanitarne traktowanie psów.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.