Wprowadzanie ochrony prawnej dla nazwy „centrum usług społecznych” (CUS) jest niezasadne, bo nie przysługuje ona nie tylko innym jednostkom organizacyjnym pomocy społecznej, lecz także różnym instytucjom i organom państwa.
Tak uważa Polska Federacja Związkowa Pracowników Socjalnych i Pomocy Społecznej (PFZPSiPS), która zgłosiła swoje uwagi do przygotowanego w Kancelarii Prezydenta projektu nowelizacji ustawy z 19 lipca 2019 r. o realizowaniu usług społecznych przez CUS (Dz.U. poz. 1818). Zawiera on kilka zmian mających na celu obniżenie wymogów formalnych w zakresie zatrudniania wybranych pracowników centrum, w tym jej dyrektora czy koordynatora indywidualnych planów usług społecznych. Autorzy projektu uzasadniają to tym, że obecne przepisy, które regulują tę kwestię, stanowią barierę w powstawaniu i rozwoju CUS. Natomiast zdaniem PFZPSiPS takie obniżenie standardów nie spowoduje zwiększenia zainteresowania ze strony samorządów tworzeniem centrów. W jej ocenie rzeczywistym powodem tego, że CUS-y nie powstają w takiej liczbie i formach, jakie pierwotnie zakładano (do tej pory nie powstało żadne centrum międzygminne), jest brak stabilności, zwłaszcza finansowej dla ich funkcjonowania.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.