Autopromocja

Śmieciowa wojna gmin na dwóch frontach

śmieci
Włodarze twierdzą z kolei, że tylko spółki komunalne zapewnią bezpieczne i tanie usługi. ShutterStock
18 lipca 2018

Rządowe pomysły na zakończenie plagi pożarów składowisk i spór o in-house w stolicy podgrzały napiętą atmosferę wśród firm branży odpadowej i samorządów. Straszą się wzajemnie monopolem i podwyżkami

3436196-ue76agraf20b720sytuacja20na20rynku20odpadow20-p.jpg
Sytuacja na rynku odpadów

Zimna wojna o wart miliardy złotych rynek odpadowy między gminnymi spółkami komunalnymi a prywatnymi przedsiębiorcami robi się coraz gorętsza. I toczy się na kilku frontach.

Pierwszy to planowane wobec firm restrykcyjne regulacje związane z tzw. pakietem odpadowym, który jest odpowiedzią rządu na przetaczającą się przez kraj falę pożarów składowisk. Drugi front to udzielanie zamówień na zagospodarowanie śmieci podmiotom należącym do samorządów, na drodze in-house. Tu głównym polem bitwy jest Warszawa, gdzie ścierają się interesy działających na rynku firm i stołecznego MPO, któremu ratusz postanowił powierzyć całą gospodarkę odpadową. Postępowaniem zajmują się już dwa składy orzekające KIO i sąd.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.