W zależności od tego, jak rozstrzygnie się sądowy konflikt na linii wojewoda – urząd marszałkowski, obowiązywać będzie nowy lub stary plan gospodarki odpadami. Pozwolenia na działalność instalacji przetwarzających śmieci powinny być za każdym razem rozpatrywane indywidualnie – tak można podsumować stanowisko resortu środowiska na temat problemu śmieciowego rosnącego na Mazowszu. Wczoraj opisaliśmy go szeroko na łamach DGP.
Przypomnijmy: samorząd województwa pod koniec 2016 r., podobnie jak inne regiony, przyjął nową wersję wojewódzkiego planu gospodarki odpadami (WPGO). Wskutek prawnych przepychanek na początku 2017 r. plan ten unieważnił wojewoda, a ostatnio rację przyznał mu wojewódzki sąd administracyjny. Teraz władze Mazowsza rozważają skargę kasacyjną do NSA. Konflikt więc się przeciąga, a w międzyczasie pojawiły się wątpliwości co do tego, jaki plan na Mazowszu obowiązuje (stary czy nowy) oraz na jakiej podstawie wydawać firmom pozwolenia na dalsze przetwarzanie odpadów.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.