Resort edukacji narodowej chce zlikwidować wielozmianowość w szkołach. Ale, co ciekawe, zarówno gminy, jak i nauczyciele ostrzegają przed szybkimi zmianami w tym zakresie.
Z zapowiedzi minister edukacji wynika, że nowe przepisy zabraniające szkołom pracy na kilku zmianach miałyby zacząć obowiązywać od 2018 r. Samorządy nie kryją zaskoczenia. – Wprowadzenie jednozmianowości w szkołach jest nierealne ze względów lokalowych – twierdzi Tadeusz Kołacz, zastępca burmistrza Chrzanowa i były naczelnik wydziału edukacji. – MEN chyba też nie zapoznał się z konstytucją, która określa rolę samorządów. Mamy prawo do samorządzenia, czyli również określania zasad funkcjonowania szkół – dodaje.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.