Problemy ze stawami mogą oznaczać nie tylko wydatki na leczenie i rehabilitację. Część osób może otrzymywać z ZUS nawet 4352,70 zł miesięcznie, a w 2026 roku pieniądze są dostępne już od 70 punktów poziomu potrzeby wsparcia. Sprawdź, kto może ubiegać się o świadczenie wspierające i od czego zależy wysokość wypłaty.
ZUS może wypłacać nawet 4352,70 zł miesięcznie. Nie każdy wie o tym świadczeniu
Przewlekłe choroby stawów mogą nie tylko powodować ból, ale również stopniowo ograniczać możliwość samodzielnego wykonywania codziennych czynności. Dotyczy to m.in. osób z reumatoidalnym zapaleniem stawów (RZS), łuszczycowym zapaleniem stawów, zaawansowanymi zwyrodnieniami kręgosłupa i bioder oraz poważnymi uszkodzeniami pourazowymi.
Jednocześnie leczenie, rehabilitacja i prywatne konsultacje mogą stanowić znaczne obciążenie dla domowego budżetu. Dlatego warto pamiętać, że część osób znajdujących się w takiej sytuacji może otrzymać świadczenie wspierające wypłacane przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych (ZUS).
Wysokość pomocy jest znacząca. Zależnie od przyznanej liczby punktów miesięczna wypłata wynosi od 791,40 zł do 4352,70 zł. Sama choroba stawów nie oznacza jednak automatycznego prawa do świadczenia.
Masz chore stawy? Sama diagnoza nie wystarczy, liczy się coś innego
W przypadku świadczenia wspierającego najważniejsze jest nie to, jaka choroba została rozpoznana u pacjenta, ale jak mocno problemy zdrowotne wpływają na jego samodzielność. Dotyczy to również osób cierpiących na przewlekłe i ciężkie choroby stawów. Pod uwagę brane są ograniczenia występujące podczas wykonywania podstawowych czynności potrzebnych w codziennym życiu. Ocenie może podlegać m.in. to, w jakim stopniu dana osoba radzi sobie z:
- poruszaniem się,
- wstawaniem z łóżka,
- przygotowywaniem posiłków,
- higieną osobistą,
- robieniem zakupów.
Dlatego dwóch pacjentów z podobnym rozpoznaniem może znajdować się w zupełnie innej sytuacji pod względem możliwości otrzymania świadczenia. Decydujące znaczenie ma bowiem poziom potrzeby wsparcia (PPW).
Ważna zmiana w 2026 roku. Pieniądze można dostać już od 70 punktów
Poziom potrzeby wsparcia określany jest w skali od 0 do 100 punktów. Im większa potrzeba pomocy w codziennym funkcjonowaniu, tym wyższa może być przyznana punktacja. W 2026 roku minimalny wynik uprawniający do otrzymywania świadczenia wspierającego wynosi 70 punktów.
To istotne dla osób, które wcześniej nie mieściły się w obowiązujących na kolejnych etapach wdrażania programu progach. Obecnie możliwość otrzymywania świadczenia obejmuje również osoby z najniższego przedziału punktowego. W praktyce oznacza to, że osoby z RZS, zaawansowanymi zmianami zwyrodnieniowymi kręgosłupa lub bioder, łuszczycowym zapaleniem stawów czy poważnymi uszkodzeniami pourazowymi, których problemy zdrowotne znacząco ograniczają samodzielność, mogą przejść procedurę ustalenia PPW.
Od 791,40 do 4352,70 zł miesięcznie. Tyle wynoszą wypłaty w 2026 roku
Kwota świadczenia wspierającego nie jest jednakowa dla wszystkich uprawnionych. Bezpośrednio zależy od liczby punktów określających poziom potrzeby wsparcia. Podstawą wyliczenia świadczenia jest renta socjalna, która po waloryzacji wynosi 1978,49 zł brutto. W zależności od uzyskanego wyniku świadczenie wspierające odpowiada od 40 do 220 proc. renty socjalnej.
Poziom potrzeby wsparcia | Wysokość świadczenia | Kwota miesięcznie |
95–100 pkt | 220 proc. renty socjalnej | 4352,70 zł |
90–94 pkt | 180 proc. renty socjalnej | 3561,30 zł |
85–89 pkt | 120 proc. renty socjalnej | 2374,20 zł |
80–84 pkt | 80 proc. renty socjalnej | 1582,80 zł |
75–79 pkt | 60 proc. renty socjalnej | 1187,10 zł |
70–74 pkt | 40 proc. renty socjalnej | 791,40 zł |
Różnica między skrajnymi przedziałami jest więc znaczna. Przy wyniku 70–74 pkt miesięczna wypłata wynosi 791,40 zł, natomiast osoba, której przyznano 95–100 pkt, może otrzymywać 4352,70 zł miesięcznie.
Dochód nie ma znaczenia. Zarobki nie odbierają prawa do tych pieniędzy
Jedną z ważnych zasad świadczenia wspierającego jest brak kryterium dochodowego. Oznacza to, że wysokość zarobków osoby ubiegającej się o pieniądze nie przesądza o przyznaniu świadczenia. Znaczenia w tym zakresie nie ma również wysokość otrzymywanej renty lub emerytury.
Podstawą pozostaje rzeczywista potrzeba pomocy w codziennym funkcjonowaniu, określona poprzez poziom potrzeby wsparcia. Świadczenie wspierające nie wyklucza również dotychczasowych uprawnień emerytalno-rentowych.
Pieniądze trafiają bezpośrednio do osoby potrzebującej wsparcia. To ona może zdecydować o ich przeznaczeniu, np. na rehabilitację, leki, leczenie czy inne wydatki związane z codziennym funkcjonowaniem.
Kwoty nie są ustalone raz na zawsze. Świadczenie podlega waloryzacji
Kwoty świadczenia wspierającego są bezpośrednio związane z wysokością renty socjalnej. Najniższa wypłata odpowiada 40 proc. renty socjalnej, a najwyższa – 220 proc. jej wysokości. Oznacza to, że świadczenie nie pozostaje na niezmienionym poziomie. Wraz z coroczną waloryzacją renty socjalnej zmienia się również podstawa służąca do obliczenia należnych kwot.
Umiarkowany stopień niepełnosprawności nie przekreśla szans na świadczenie
Świadczenie wspierające nie jest rozwiązaniem przeznaczonym wyłącznie dla osób leżących czy wymagających całodobowej opieki. Jednym z dokumentów, którym może legitymować się osoba rozpoczynająca procedurę, jest orzeczenie o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności. Według materiału źródłowego ten stopień odpowiada za blisko 40 proc. wszystkich wydawanych decyzji w systemie orzeczniczym.
Umiarkowany stopień niepełnosprawności wiąże się z naruszeniem sprawności organizmu, które może powodować czasową lub częściową niesamodzielność. Może to oznaczać konieczność okresowego korzystania ze wsparcia innych osób przy pełnieniu ról społecznych lub radzeniu sobie z trudniejszymi czynnościami dnia codziennego.
Samo posiadanie takiego orzeczenia nie gwarantuje jednak wypłaty świadczenia wspierającego. Konieczne jest jeszcze uzyskanie odpowiedniej liczby punktów PPW.
Najpierw WZON, dopiero później ZUS. Ta kolejność ma znaczenie
Procedura prowadząca do otrzymania pieniędzy jest podzielona na etapy. Osoba zainteresowana świadczeniem nie powinna zaczynać od składania wniosku o jego wypłatę do ZUS.
Najpierw potrzebny jest formalny dokument potwierdzający status osoby z niepełnosprawnością. Może nim być:
- aktualne orzeczenie o stopniu niepełnosprawności – lekkim, umiarkowanym lub znacznym,
- orzeczenie o całkowitej lub częściowej niezdolności do pracy albo niezdolności do samodzielnej egzystencji wydane przez lekarza orzecznika ZUS,
- ważne orzeczenie o zaliczeniu do jednej z grup inwalidzkich, jeżeli zostało wydane przed 1997 rokiem.
Osoba, która musi dopiero uzyskać orzeczenie o stopniu niepełnosprawności, rozpoczyna od właściwego zespołu orzekającego. Kolejnym etapem jest Wojewódzki Zespół ds. Orzekania o Niepełnosprawności (WZON). To właśnie tam ustalany jest poziom potrzeby wsparcia.
WZON sprawdzi codzienne czynności. Za to przyznawane są punkty
WZON ocenia, w jakim zakresie wnioskodawca potrzebuje pomocy podczas codziennego funkcjonowania. Dla pacjenta z chorobami stawów istotne mogą być zatem rzeczywiste problemy związane m.in. z przemieszczaniem się, wstawaniem, dbaniem o siebie, przygotowaniem jedzenia czy wykonywaniem zakupów.
Efektem postępowania jest decyzja ustalająca poziom potrzeby wsparcia. Dopiero liczba punktów pozwala określić, czy dana osoba spełnia warunek do otrzymania pieniędzy oraz do którego przedziału świadczenia należy. W 2026 roku wymagane jest co najmniej 70 punktów.
Minimum 70 punktów. Dopiero później można wystąpić o wypłatę
Po uzyskaniu wymaganej decyzji można złożyć wniosek o świadczenie wspierające do ZUS. Z tego powodu kolejność składania dokumentów jest ważna. Wniosek do ZUS powinien być kolejnym etapem, a nie początkiem procedury.
Ważne! WZON ustala poziom potrzeby wsparcia, natomiast ZUS zajmuje się wypłatą świadczenia.
Świadczenie wspierające 2026. Wniosek o wypłatę składa się elektronicznie
Wniosek o wypłatę świadczenia wspierającego do ZUS należy złożyć drogą elektroniczną. Do dyspozycji są trzy kanały:
- eZUS – elektroniczny portal Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, wcześniej działający jako PUE ZUS,
- rządowy portal Emp@tia,
- bankowość internetowa.
Najważniejsze jest jednak wcześniejsze przejście procedury prowadzącej do ustalenia poziomu potrzeby wsparcia. Osoby cierpiące na przewlekłe i ciężkie choroby stawów powinny przy tym pamiętać, że o prawie do świadczenia nie przesądza sama diagnoza. Decydujące znaczenie ma zakres ograniczeń w samodzielnym funkcjonowaniu i wynik oceny PPW. Przy minimum 70 punktach świadczenie w 2026 roku zaczyna się od 791,40 zł miesięcznie, a przy najwyższej punktacji może wynieść 4352,70 zł miesięcznie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu