Turyści koczujący na lotniskach to prawdziwa plaga tegorocznych wakacji. Problem, który wywołują przewoźnicy, narasta, a muszą zmierzyć się z nim także inni przedsiębiorcy działający w branży turystycznej.
Nie ma ostatnio tygodnia, żeby w mediach nie pojawiły się informacje o turystach koczujących na lotniskach. Bywa nawet, że takich wiadomości pojawia się kilka tego samego dnia. Przykład? 16 sierpnia informowano, że turyści TUI Poland podróżujący na Dominikanę przez wiele godzin oczekiwali na lotnisku w Warszawie na wylot samolotu linii czarterowej TUIfly. Tego samego dnia pojawiły się doniesienia klientów biura podróży Rainbow Tours, którzy oczekiwali w chorwackim Dubrowniku na powrót czarterowym samolotem linii Travel Service Polska do kraju. Wcześniej podobno ten samolot nie wyleciał na czas z Gdańska.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
