Kilka lat temu zaciągnęłam kredyt hipoteczny we frankach szwajcarskich. Według umowy rata była płatna w złotówkach i automatycznie ściągana ze wskazanego konta. Raty płaciłam regularnie. Teraz zdecydowałam się na jednorazową spłatę pozostałego długu, jednak żeby uniknąć przewalutowania i kosztów z tym związanych, chciałam kredyt spłacić we frankach. Założyłam konto walutowe, na które wpłaciłam odpowiednią kwotę, ale bank zakwestionował ten sposób i konto zablokował. Musiałam znów kupić złotówki i przeliczyć po niekorzystnym dla mnie kursie. Straciłam z tego powodu dużo pieniędzy. Czy bank mógł tak postąpić? – pyta pani Ewa.
Zaciąganie kredytów denominowanych w obcej walucie nie jest już tak popularne jak 5–7 lat temu. Przede wszystkim banki podwyższyły warunki, po których spełnieniu można dostać kredyt w obcej walucie (zazwyczaj w euro), również klienci już nie są tacy chętni na mierzenie się z ryzykiem kursowym. Wciąż jednak na rynku jest około 700 tys. rodzin, które mają zobowiązania w innej walucie, niż zarabiają.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.