To było tak: spieszyliśmy się w przedświątecznym tygodniu na kolejne spotkanie z kolejnym klientem. Zamówiliśmy taksówkę, wsiadamy. Do tabletów pokazujących drogę, którą znam, już się przyzwyczaiłem. Do tego, że kierowca głośno wypowiada adres docelowy, a system ten adres rozpoznaje i na mapie pokazuje – również. Ale tym razem – nowość. Na jednym z tabletów zobaczyłem duży wykres analizy technicznej. Kiedy pan taksówkarz zobaczył, że się z ciekawością przyglądam, zamienił go szybko na jakąś mapę.
Ale jedziemy, a rozmawiać o czymś wypada. Więc zapytałem grzecznie, co to był za wykres i czy to była jakaś platforma mobilna. Jak zobaczył, że się znam, to aplikacja z analizą techniczną pojawiła się ponownie. Zaczęliśmy rozmawiać o parach walutowych, o lotach, o stopach i tak dalej.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.