Kredyty we frankach. Sędziowie Izby Cywilnej SN mają wszystkie informacje, by rozstrzygnąć mądrze [OPINIA]

Franki
<p>Od decyzji sędziów zależeć będzie wiele: poczynając od interesów pojedynczych osób, a na stabilności polskiego systemu finansowego i polskiej gospodarki kończąc.</p>ShutterStock
26 lipca 2021

Izba Cywilna Sądu Najwyższego w trakcie dyskusji nad odpowiedziami na pytania I prezes Sądu Najwyższego dotyczące kredytów walutowych zwróciła się z prośbą o opinię do pięciu instytucji: rzecznika praw obywatelskich, rzecznika finansowego, rzecznika praw dziecka, prezesa NBP oraz do przewodniczącego KNF. Pierwszych dwóch adresatów wielokrotnie zabierało głos w tej sprawie, stając konsekwentnie po stronie pozywających banki kredytobiorców.

Andrzej Reich, niezależny ekspert bankowy; w latach 1998–2018 pracował w Narodowym Banku Polskim, m.in. jako dyrektor w Generalnym Inspektoracie Nadzoru Bankowego, oraz w Urzędzie Komisji Nadzoru Finansowego

Rzecznik praw dziecka, który nie wypowiadał się dotąd w tej sprawie, przedstawił stanowisko akcentujące konieczność dbania o interes dziecka. Należy rozumieć, że tak sformułowana opinia rzecznika odnosi się do wszystkich kredytów hipotecznych, bez względu na walutę kredytu. Nie można się temu dziwić, wszak interes dziecka, którego rodzice zaciągnęli kredyt w złotych, nie jest mniej istotny niż interes dziecka, którego rodzice spłacają kredyt walutowy.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.