Gdy zostałam przewodniczącą samorządu WPiA UŚ, szybko odkryłam, że samorząd to nie tylko reprezentowanie studentów, ale też współtworzenie życia Wydziału. Trochę jak małe NGO: z projektami, partnerami, budżetami, sukcesami i kryzysami, które potrafią zaskoczyć bardziej niż niejeden kazus.
Organizowaliśmy wydarzenia, które na papierze wyglądają jak lista atrakcji, a w praktyce były szkołą zarządzania: Bal Wydziału, Lex Cup, Śląskie Gry Prawnicze, Rajd Górski, Spotkania z Aplikantami i Wyjazd Narciarski. Większość zaczynała się od niewinnego „a może zróbmy coś większego?”, a kończyła na logistyce, negocjacjach, kosztorysie i odpowiedzialności za zespół oraz wydarzenie, na które czekali studenci, partnerzy i sponsorzy.
Nie zawsze szło gładko. Po doliczeniu VAT-u budżety nie domykały się, a plany rozsypywały się jak domek z kart. Były chwile, gdy w kwadrans tworzyliśmy plan B, C i D, a równolegle trzeba było opiniować planowane zmiany w programach studiów czy dokumenty dotyczące studentów. Ale wtedy uczyliśmy się najwięcej: argumentowania, współpracy, radzenia sobie z presją czasu i tego, że proszenie o pomoc nie jest porażką, tylko profesjonalizmem.
Na WPiA UŚ studenci nie są zostawieni sami sobie. Kiedy organizowaliśmy pierwsze Targi Pracy i Praktyk, poprosiliśmy o wsparcie - i je dostaliśmy. Dziekan zaprosił do współpracy członków Rady Eksperckiej WPiA UŚ, a przedstawiciele instytucji współpracujących z Wydziałem weszli w projekt z pełnym zaangażowaniem. To był kolejny przykład tego, że inicjatywy studenckie nie są na WPiA UŚ „miłym dodatkiem”, tylko realną częścią życia Wydziału. A przede wszystkim, że cały czas mamy nad sobą ochronny parasol, który pozwala działać odważniej.
Samorząd to moja lekcja przyszłej pracy prawnika. Bo prawnik musi umieć rozmawiać z ludźmi, organizować pracę, reagować na problemy i doprowadzać sprawy do końca. To tam nauczyłam się najwięcej: bycia liderką, która potrafi słuchać, podejmować decyzje, brać odpowiedzialność i prowadzić zespół.
I dla mnie to największa wartość naszego Wydziału: tu studenci mogą robić rzeczy duże - i mają ludzi, którzy pomogą im je dowieźć.
Erwina Kowalska, przewodnicząca WRSS WPiA UŚ 2024–2026
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu