Przewodniczący KRS: sądowa kontrola administracji jest niezbędna

Sąd, sprawiedliwość, sędzia
Orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego dowodzi dziś, że z procesem legislacyjnym jest źleShutterStock
12 września 2014

Nie sądzę, by współcześnie ktokolwiek kwestionował zasadę funkcjonowania sądownictwa administracyjnego. Warto jednak zwrócić uwagę, jak bardzo potrzebna jest sądowa kontrola administracji.

1646628-roman-hauser.jpg
Prof. Roman Hauser przewodniczący Krajowej Rady Sądownictwa

U schyłku lat 70., gdy władza fundowała społeczeństwu kolejne kryzysy, a plany gospodarcze nie przynosiły oczekiwanych skutków, ożywiły się dyskusje o utworzeniu niezależnego sądownictwa administracyjnego. Czyż to nie swoisty paradoks historyczny, że tak podstawowe dla ustroju demokratycznego instytucje jak Trybunał Konstytucyjny, rzecznik praw obywatelskich czy sądownictwo administracyjne, powstały w czasach, gdy droga do demokracji była jeszcze kręta, wyboista, ale już nie tak daleka? W 1980 r. utworzono Naczelny Sąd Administracyjny, który miał rozpatrywać skargi na decyzje organów władzy. Jak przekonywali ojcowie założyciele, powstanie pionu sądownictwa administracyjnego nie będzie dla władzy ludowej groźne i niepożądane – ot, sprawdzenie, czy data odpowiednia, czy właściwy urzędnik dobrej pieczątki użył, podpisując decyzję. We wrześniu 1980 r. dziewięciu pierwszych sędziów NSA rozpoczęło urzędowanie. Po wydaniu pierwszego wyroku w gazetach królował tytuł „Góral wygrał z wojewodą” (przedmiotem rozstrzygnięcia była sprawa z zakresu prawa budowlanego). Wreszcie po latach stało się możliwe nie tylko rozpatrzenie sporu między obywatelem a państwem przez niezależny sąd, ale i postępowanie zakończyło się sukcesem jednostki.

Pozostało 99% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.