Miał być szyty na miarę garnitur. Wyszła – zdaniem zainteresowanych – uwierająca krawiecka niedoróbka. Tak fachowcy oceniają projekt ustawy o kuratorskiej służbie sądowej.
Zdaniem kuratorów przygotowany przez Ministerstwo Sprawiedliwości projekt ustawy spowoduje przede wszystkim uzależnienie samodzielnych do tej pory funkcjonariuszy od sędziów i przełożonych kierowników. Kurator ma być karny i wykonywać polecenia, zamiast działać – z dotychczasową autonomią – na rzecz podopiecznych i państwa.
Karni podwładni
„Nadanie projektowi nazwy ustawy o kuratorskiej służbie sądowej nie jest przypadkowe. Zawiera ona szereg rozwiązań, które wprowadzają w odniesieniu do kuratorów zawodowych uregulowania podobne do służb mundurowych, zwłaszcza w zakresie dyspozycyjności kuratorów zawodowych, wykonywania rozkazów (poleceń), przenoszenia, ograniczenia możliwości w kierowaniu wystąpień do organów państwowych i wnoszenia ich tylko na drodze służbowej itp.” – wskazuje w opinii do projektu ustawy Krajowa Rada Kuratorów. Jej zdaniem skutkiem przyjęcia nowych przepisów bynajmniej nie będzie zainteresowanie zawodem kuratora nowych osób ani wzrost prestiżu zawodu. Wręcz przeciwnie – kolejni funkcjonariusze będą odchodzić.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.