Janik: Samorząd zawodowy niczym korporacja

Kancelaria prawna
Czy samorządy zawodów zaufania publicznego, protestując przeciwko uchwalaniu odnoszącego się do nich złego prawa działają dla dobra tych grup zawodowych? - pyta rozmówcaShutterStock
13 marca 2015

Samorządy zawodów zaufania publicznego często określa się mianem korporacji. Nie lubię tego terminu. Nie kojarzy mi się z niczym specjalne pozytywnym. Tym bardziej moją niechęć budzi używanie go jako synonimu samorządu zawodowego. A już szczególnie – samorządu zawodów zaufania publicznego. Tych samorządów jest w sumie w Polsce kilkanaście – skupiają prawników, profesje medyczne, techniczne, finansowe... To niemal 800 tysięcy osób, z których wszyscy są wysokiej klasy specjalistami w swoich dziedzinach i niemal wszyscy mogą się poszczycić wyższym wykształceniem.

2112550-tomasz-janik-prezes-krajowej-rady.jpg
Tomasz Janik prezes Krajowej Rady Notarialnej

8 marca minęło 25 lat od momentu uchwalenia ustawy samorządowej, a tym samym od zmian, które legły u podstaw organizacji współczesnego państwa polskiego, nie tylko w sensie administracyjnym, lecz także ideowym. To właśnie obchody 25-lecia samorządności terytorialnej w Polsce stały się dla mnie impulsem do refleksji nad miejscem, zadaniami i przyszłością samorządów zawodów zaufania publicznego we współczesnej Polsce.

Pozostało 99% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.