Sądy są zalewane pozwami od firm windykacyjnych, które chcą zdążyć przed wejściem w życie nowych przepisów

sąd
Zwłaszcza że z reguły pierwotni wierzyciele nie dochodzą wierzytelności przedawnionych, tylko sprzedają je wyspecjalizowanym podmiotom, wrzucając stratę w koszty. Problem będą miały więc firmy, które kupiły je za ułamek wartości.ShutterStock
3 kwietnia 2018

Są sygnały z sądów, że banki oraz firmy dochodzące wierzytelności na masową skalę zasypują je dziesiątkami tysięcy nowych powództw. Jest to ucieczka przed nowymi przepisami.

3298811-zmiany-w-dochodzeniu-roszczen.jpg
Zmiany w dochodzeniu roszczeń

– Mamy sygnały z sądów, że banki oraz inne przedsiębiorstwa dochodzące wierzytelności na masową skalę zasypują je dziesiątkami tysięcy nowych powództw. Widać, że jest to ucieczka przed nowymi przepisami. Od pierwszych sygnałów w mediach, że pracujemy nad skróceniem okresu przedawnienia i zmianą formuły na uwzględnianie tej okoliczności z urzędu, sądy odczuwają zwiększony wpływ – mówi Łukasz Piebiak, wiceminister sprawiedliwości.

Pozostało 99% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.