Członkowie wspólnoty mieszkaniowej są bezradni w starciu z deweloperem

balkon, nieruchomość
– Przyznanie wspólnocie mieszkaniowej prawa dochodzenia nabytych w drodze przelewu roszczeń związanych z wadami fizycznymi części wspólnych budynku intuicyjnie wydaje się być prawidłowe – uważa mecenas Bagatela.ShutterStock
15 stycznia 2014

Prawnicy ostrzegają – jeśli wspólnota nie będzie mogła w imieniu mieszkańców walczyć z niedoróbkami w budynkach, zyskają tylko deweloperzy. Wszystko zależy od rozstrzygnięcia Sądu Najwyższego

1624223-sad-najwyzszy-o-wspolnotach.jpg
Sąd Najwyższy o wspólnotach mieszkaniowych
1624599-piotr-ciszewski.jpg

Koszty naprawy źle wykonanego garażu podziemnego w budynku wielorodzinnym sięgają nawet kilkuset tysięcy złotych. Podobny rząd wielkości mogą stanowić koszty usunięcia innych usterek w nieruchomości wspólnej w nowym budynku. Nic więc dziwnego, że członkowie wspólnot mieszkaniowych, z racji wysokości wydatków, jakie musieliby ponieść na opłaty sądowe czy pełnomocników, i konieczność aktywnego udziału w rozprawach, nie decydują się na osobiste potyczki z deweloperem o dokonanie stosownych napraw. Swoje uprawnienia wolą scedować na wspólnoty.

Pozostało 99% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.