Autopromocja

Prawnik nie może insynuacjami dyskredytować biegłego

26 lutego 2015

Adwokat, który podważa bez żadnych dowodów wiarygodność sądowego eksperta, twierdząc, że efekty jego pracy mogłyby zostać zmanipulowane na korzyść prokuratury, zasługuje na karę - wynika z niedawnej decyzji trybunału w Strasburgu.

Niemiecki adwokat Ulrich Fuchs reprezentował mężczyznę oskarżonego o ściąganie z internetu plików z dziecięcą pornografią. W toku procesu przedłożył sądowi pismo, w którym postawił zarzut, że jeden z zaprzysiężonych biegłych powołanych przez oskarżyciela do odszyfrowania danych mógłby manipulować plikami, aby pomóc osiągnąć rezultat korzystny dla prokuratury. Najbardziej kontrowersyjne było stwierdzenie, że firma zatrudniająca eksperta miała prywatny interes w sfałszowaniu rezultatów pomocnych dla oskarżyciela.

W konsekwencji krytykowany biegły złożył doniesienie o popełnieniu przestępstwa przez Fuchsa. Postępowanie zakończyło się skazaniem adwokata m.in. za zniesławienie i ukaraniem go grzywną. Sąd apelacyjny potrzymał to rozstrzygnięcie. Ponadto samorząd prawniczy wszczął przeciwko Fuchsowi postępowanie dyscyplinarne, w następstwie którego otrzymał on kolejną karę grzywny oraz upomnienie za naruszenie obowiązku wykonywania zawodu w sposób sumienny oraz wzbudzający zaufanie związane z posiadanym statusem zawodowym.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Prawnik.pl

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.