Adwokat, który podważa bez żadnych dowodów wiarygodność sądowego eksperta, twierdząc, że efekty jego pracy mogłyby zostać zmanipulowane na korzyść prokuratury, zasługuje na karę - wynika z niedawnej decyzji trybunału w Strasburgu.
Niemiecki adwokat Ulrich Fuchs reprezentował mężczyznę oskarżonego o ściąganie z internetu plików z dziecięcą pornografią. W toku procesu przedłożył sądowi pismo, w którym postawił zarzut, że jeden z zaprzysiężonych biegłych powołanych przez oskarżyciela do odszyfrowania danych mógłby manipulować plikami, aby pomóc osiągnąć rezultat korzystny dla prokuratury. Najbardziej kontrowersyjne było stwierdzenie, że firma zatrudniająca eksperta miała prywatny interes w sfałszowaniu rezultatów pomocnych dla oskarżyciela.
W konsekwencji krytykowany biegły złożył doniesienie o popełnieniu przestępstwa przez Fuchsa. Postępowanie zakończyło się skazaniem adwokata m.in. za zniesławienie i ukaraniem go grzywną. Sąd apelacyjny potrzymał to rozstrzygnięcie. Ponadto samorząd prawniczy wszczął przeciwko Fuchsowi postępowanie dyscyplinarne, w następstwie którego otrzymał on kolejną karę grzywny oraz upomnienie za naruszenie obowiązku wykonywania zawodu w sposób sumienny oraz wzbudzający zaufanie związane z posiadanym statusem zawodowym.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.