W ministerialnym projekcie nowelizacji kodeksu karnego proponowano, aby upubliczniać wyroki, a co za tym idzie dane sprawców, którzy dopuścili się wielokrotnych zabójstw, gwałtów, czy pedofilów, po opuszczeniu przez nich więzienia. Miało to uczulić obywateli na wyjście na wolność zdemoralizowanych przestępców.
Skrót artykułu
W projekcie zapisano nowy prewencyjny środek zabezpieczający, jakim miało być podanie wyroku do publicznej wiadomości. Głośny sprzeciw podnieśli jednak niektórzy eksperci, a także generalny inspektor ochrony danych osobowych.
Autopromocja
Pozostało 99% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 99% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
