W ministerialnym projekcie nowelizacji kodeksu karnego proponowano, aby upubliczniać wyroki, a co za tym idzie dane sprawców, którzy dopuścili się wielokrotnych zabójstw, gwałtów, czy pedofilów, po opuszczeniu przez nich więzienia. Miało to uczulić obywateli na wyjście na wolność zdemoralizowanych przestępców.
W projekcie zapisano nowy prewencyjny środek zabezpieczający, jakim miało być podanie wyroku do publicznej wiadomości. Głośny sprzeciw podnieśli jednak niektórzy eksperci, a także generalny inspektor ochrony danych osobowych.
Przestrzegają, że takie kroki mogłyby spowodować lawinę kłopotów. Nie można bowiem przestępcy, który odbył już karę, wyrzucać poza nawias społeczeństwa. W efekcie resort odpuścił.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.