Autopromocja

MF nie zamierza zmieniać polityki dotyczącej gier na automatach

19 lipca 2012

Resort finansów będzie analizować konsekwencje wyroku unijnego Trybunału Sprawiedliwości, ale nie zamierza zmieniać polityki dotyczącej gry na automatach o niskich wygranych - poinformowało w czwartek w komunikacie Ministerstwo Finansów.

"Pisemne uzasadnienie wyroku będzie przedmiotem analizy pod kątem jego konsekwencji prawnych. Niemniej jednak nie jest przewidywana zmiana prowadzonej obecnie polityki w zakresie gier na automatach" - poinformował resort finansów w komentarzu do orzeczenia.

Resort wskazał, że przedmiotem postępowania przed Trybunałem było rozstrzygnięcie skierowanych przez WSA w Gdańsku pytań, czy trzy przepisy ustawy o grach hazardowych stanowią przepisy techniczne w rozumieniu dyrektywy ustanawiającej procedurę udzielania informacji w dziedzinie norm i przepisów technicznych oraz zasad dotyczących usług społeczeństwa informacyjnego - tzw. dyrektywy notyfikacyjnej.

MF wyjaśniło, że przepisy te dotyczą trzech kwestii. Pierwsza związana jest z umarzaniem postępowań w sprawie wydania zezwoleń na prowadzenie działalności w zakresie gier na automatach o niskich wygranych wszczętych i niezakończonych przed wejściem w życie ustawy. Druga dotyczy zakazu zmiany miejsca urządzania gier na automatach o niskich wygranych z wyjątkiem zmniejszenia liczby punktów gry na automatach, a trzecia zakazu przedłużania zezwoleń na działalność w zakresie gier na automatach o niskich wygranych.

MF wskazało, że w czwartek Trybunał Sprawiedliwości UE uznał, że "przepisy ustawy o grach hazardowych, które mogą powodować ograniczenie, a nawet stopniowe uniemożliwienie prowadzenia gier na automatach o niskich wygranych poza kasynami i salonami gier, stanowią potencjalnie "przepisy techniczne" w rozumieniu (...) tzw. dyrektywy notyfikacyjnej w wypadku ustalenia, że wprowadzają one warunki mogące mieć istotny wpływ na właściwości lub sprzedaż produktów".

Resort finansów podkreślił, że - zgodnie z wyrokiem - dokonanie tego ustalenia pozostawiono polskim sądom.

"Na etapie przygotowywania projektu ustawy o grach hazardowych część przepisów, która w opinii ekspertów bezdyskusyjnie podlegała obowiązkowi notyfikacji, została wyodrębniona z projektu ustawy o grach hazardowych do odrębnego procedowania. Przepisy te zostały notyfikowane Komisji Europejskiej (...) i dopiero po zakończeniu procesu notyfikacji weszły w życie, jako nowelizacja ustawy o grach hazardowych (...). W pozostałym zakresie uznano natomiast, że nie ma obowiązku notyfikacji projektowanych przepisów" - poinformowało ministerstwo.

Sprawa znalazła się w Trybunale na skutek pytania Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku. Dotyczy ustawy o grach hazardowych, która została uchwalona zaledwie w dwa dni w listopadzie 2009 r. i weszła w życie 1 stycznia 2010 r. Przewidziała ona m.in. stopniową likwidację urządzania gier hazardowych na automatach o niskich wygranych - zgodnie z ustawą działalność związana z takimi grami może być prowadzona tylko do czasu wygaśnięcia starych zezwoleń.

W skardze do WSA spółki Fortuna, Grand i Forta zarzuciły polskim władzom, że nie zgłosiły ustawy o grach hazardowych Komisji Europejskiej, mimo że zawiera ona "przepisy techniczne" w rozumieniu art. 8 ust. 1 unijnej dyrektywy 98/34/WE z 1998 r. Dyrektywa ta dotyczy właśnie procedury udzielania informacji w zakresie norm i przepisów technicznych.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.