Darmowa pomoc prawna: Zainteresowani nie mogą z niej skorzystać, bo nie spełniają kryteriów

prawo prawnik
W powiatach ludzie zgłaszają się po pomoc chętnie, jednak jej nie otrzymująShutterStock
1 kwietnia 2016

Bywa z nią więcej biurokracji niż pożytku. Nieodpłatna pomoc prawna cieszy się sporym zainteresowaniem, ale obsłużonych klientów jest mało. Trzeba odformalizować system i zmienić kryteria wiekowe – mówią przedstawiciele powiatów. Mają też pomysły na rozszerzenie systemu.

2502499-liczba-udzielonych-porad.jpg
Liczba udzielonych porad
2502514-wioletta-olszewska-wydzial-komunikacji.jpg
Wioletta Olszewska wydział komunikacji społecznej i promocji Ministerstwa Sprawiedliwości

Niedawno pisaliśmy, że nieodpłatne poradnictwo prawne nie cieszy się zbyt dużym zainteresowaniem. Rzeczywistość wydaje się jednak inna. W powiatach ludzie zgłaszają się po pomoc chętnie, jednak jej nie otrzymują. Podstawowa przyczyna to przesadna ankietyzacja oraz zbyt surowe kryteria ustawowe. Dane odchodzących z kwitkiem nie trafiają do kartotek ani nie są uwzględniane w statystykach. W punktach pomocy mówi się im, że są za starzy lub jeszcze za młodzi na poradę. Chodzi o osoby w wieku produkcyjnym, takie, które nie są członkami dużej rodziny lub nie korzystają ze świadczeń pomocy społecznej. Niektóre samorządy oraz organizacje pozarządowe już widzą braki sytemu. Nawet uzupełniają poradnictwo z własnych funduszy.

Pozostało 99% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.