Prokuratorzy powinni prowadzić sprawy o najcięższe przestępstwa

Cezary Kiszka, prezes Stowarzyszenia Prokuratorów RP
Cezary Kiszka, prezes Stowarzyszenia Prokuratorów RPDGP
8 września 2008

Dziś jedynie 10-15 proc. spraw prowadzonych przez prokuratorów kończy się skierowaniem sprawy do sądu i skutecznym skazaniem sprawcy. Sprawami prowadzonymi w trybie uproszczonym lub przyspieszonym powinna się zatem zajmować policja, bez udziału prokuratora.

Wielu prawników stoi na stanowisku, że konieczna jest nowelizacja kodeksu postępowania karnego i zmiana przede wszystkim modelu postępowania przygotowawczego. Czy pan również dostrzega taką potrzebę?

- Nie zgadzam się z generalnym i rewolucyjnym zmienianiem kodeksu postępowania przygotowawczego. Kodeks ten był bowiem wielokrotnie nowelizowany. Dzięki tym nowelizacjom dopracowaliśmy się wielu ciekawych i ważnych instytucji, jak np. dobrowolne poddanie się karze. Wiele lat temu były one zupełnie nieznane, a dziś ułatwiają one postępowanie i przyspieszają jego tok. Mają one również wpływ na niższe koszty postępowań.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: INFOR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.