Wzorce umów nie powinny zawierać niejasnych ani wieloznacznych pojęć.
Klienci banków – zarówno przedsiębiorcy, jak i konsumenci – stosunkowo rzadko procesują się z instytucjami finansowymi. Obawiają się, że nawet wygrany po kilku latach proces nie rozwiąże ich problemów finansowych, natomiast banki nie zechcą takiemu krnąbrnemu kontrahentowi pożyczać. Niewielu więc, szczególnie małych czy początkujących przedsiębiorców, waży się kwestionować postanowienia wzorców umów, np. regulaminów bankowych. Tymczasem nie zawsze opłaca się kłaść uszy po sobie.
– Banki już dawno przestały udawać, że są instytucjami zaufania publicznego i jak wszyscy inni kontrahenci sprawdzają, jak daleko mogą się posunąć, proponując dla siebie tylko wygodne warunki umów – uważa Lech Obara, radca prawny z Olsztyna.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.