Informacja publiczna już nie taka publiczna. Rząd i władze lokalne szykują zmiany

prawo
Kilka miast wskazuje, że coraz bardziej problematyczna dla nich staje się nie tylko rosnąca liczba wniosków, lecz także ich zakresShutterStock
25 stycznia 2017

Eksperci biją na alarm: intencją jest ograniczenie praw obywateli, którzy chcą wiedzieć więcej niż to, co chcą im pokazać urzędy.

2795284-liczba-wnioskow-o-udostepnienie.jpg
Liczba wniosków o udostępnienie informacji publicznej

Skonkretyzowanie, czym jest informacja publiczna (rezygnacja z obecnej, szerokiej definicji), wyłączenie możliwości korzystania z niej podmiotów, które uzyskane informacje wykorzystują do innych celów niż kontrola działania organów władzy publicznej (np. przy prowadzeniu działalności gospodarczej), ograniczenie zakresu danych historycznych, np. do kilku lat wstecz, oraz liczby załączników do odpowiedzi na wniosek czy wreszcie wskazanie jednego organu, który mógłby dokonywać jednoznacznej interpretacji przepisów ustawy – tego typu zmian domagają się władze lokalne.

Pozostało 99% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.