Prokurator nie zawsze musi przepraszać za pomyłkę przy podejrzeniu

prawo, prawnik, aplikant
Powód wskazywał, że prokurator naruszył jego dobre imięShutterStock
6 grudnia 2011

Nie można żądać zamieszczenia przeprosin w internecie i zasądzenia na cel społeczny pieniędzy od prokuratora za omyłkowe przywołanie normy prawnej, którą podejrzany swoim działaniem miał naruszyć. Tak orzekł Sąd Apelacyjny w Katowicach.

Wyrok zapadł w sprawie wytoczonej przez W.S. przeciwko Prokuratorowi Okręgowemu w K. Powód wnioskował m.in. o zamieszczenie w internecie przeprosin za „poświadczenie nieprawdy". W.S. domagał się również, aby w oświadczeniu znalazło się stwierdzenie, że nie jest on podejrzewany o przestępstwo z art. 302 par. 1 kodeksu karnego oraz nie został przesłuchany ani w charakterze świadka, ani podejrzanego.

Pozostało 46% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.