Nadużywanie prawa do informacji publicznej, czyli jak antyszczepionkowcy walczą z państwem

Antyszczepionkowcy nadużywają prawa dostępu do informacji publicznej. Walka z tym procederem mogłaby jednak odbić się na jawności życia publicznego.
urzędnik, dokumentyShutterStock
16 maja 2019

Antyszczepionkowcy nadużywają prawa dostępu do informacji publicznej. Walka z tym procederem mogłaby jednak odbić się na jawności życia publicznego.

Co wynika z orzecznictwa
Co wynika z orzecznictwa

W ubiegłym tygodniu DGP opisał kolejną metodę, jaką antyszczepionkowcy chcą walczyć z państwem. Tym razem próbują oni sparaliżować pracę stacji sanitarnych i Ministerstwa Zdrowia. Metoda jest prosta – wysyłane masowo wnioski o dostęp do informacji publicznej. O tym, że to zorganizowana akcja, świadczą zestawy pytań, czasem są niemal identyczne, czasem zmieniona jest tylko kolejność. Adresaci tych wniosków nie mają wyjścia i na każdy z nich muszą odpowiedzieć. Zignorowanie któregoś naraziłoby ich na odpowiedzialność karną. Zagrożenie to grzywna, ograniczenie wolności, a nawet rok więzienia.

Pozostało 99% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.