Wybory przez internet jeszcze nie teraz. Skąd wziął się sceptycyzm wobec tej formy głosowania?

wybory
Ta forma głosowania może wydawać się wygodna i nowoczesna.ShutterStock
25 lipca 2019

W Polsce nigdy nie było poważnej debaty o wyzwaniach cyfrowych, zarówno na temat szans, jak i zagrożeń. Dziś również nie ma widoków na zmianę tej sytuacji w przewidywalnej przyszłości. Widoczny jest brak otwartości na merytoryczny wkład ekspertów, a w zamian wysuwane są chwytliwe hasła bez jakiejkolwiek refleksji opartej na faktach. Tak dzieje się choćby z co jakiś czas proponowanymi pomysłami na głosowanie elektroniczne lub internetowe.

Ta forma głosowania może wydawać się wygodna i nowoczesna. Zazwyczaj zwolennicy tych koncepcji nie wdają się jednak w szczegóły, sądząc, że kilka ogólników wystarczy. Ostatecznie takie pomysły szczęśliwie i tak umierają śmiercią naturalną. Wystarczy przypomnieć historię z 2008 r., gdy ówczesny szef MSWiA wysunął taki pomysł, mówiąc, że „głosowanie elektroniczne nie stwarza żadnych zagrożeń”.

Pozostało 92% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.