Wykonawcy zarzucają, że drogowe umowy łamią międzynarodowe wzorce. Chodzi o to, że nie gwarantują inżynierowi kontraktu niezależności. Efektem tych zmian są ostatnie głośne konflikty przy budowie autostrad.
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad odpiera zarzuty. Twierdzi, że jej umowy opierają się na standardach międzynarodowych i nie prowadzą do podporządkowania inżyniera zamawiającemu. Poza tym dla nikogo umowa nie jest zaskoczeniem. Każdy z wykonawców podczas przetargu może się z nią zapoznać i podjąć decyzję – podpisać lub nie.
Autopromocja
Pozostało 93% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 93% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
