Sprzedawca poniesie koszty dostarczenia bubla do sklepu

17 października 2008

Konsument ma prawo zareklamować wadliwy towar, a sprzedawca musi mu jeszcze dodatkowo zwrócić koszty demontażu, transportu do sklepu oraz ponownego zmontowania.

Najczęściej konsumenci reklamują żywność i obuwie - wynika z ostatnio przeprowadzonych badań przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Z dostarczeniem tych produktów do sprzedawcy nie mają żadnych problemów. Niedogodności przy transporcie mogą stwarzać telewizory czy wadliwe meble.

Jeżeli konsument kupił towar niezgodny z umową, to ma prawo go reklamować u sprzedawcy. Oznacza to, że musi dostarczyć go temu sprzedawcy, u którego dokonał zakupu. Nie może wezwać sprzedawcy do mieszkania, aby obejrzał przytwierdzone do ściany meble i potwierdził ich niezgodność z umową, czyli wadliwość. Nie wystarczy też, że składając reklamację dokładnie opowie, na czym polegają wady towaru, albo przedstawi fotografię.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: GP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.