Zmowy cenowe: 250 tys. zł kary za sprzedaż po cenach minimalnych

26 sierpnia 2010

Zgodnie z ustawą o ochronie konkurencji i konsumentów karane jest już samo zaistnienie porozumienia ograniczającego konkurencję, a nie stosowanie go w praktyce. Brak umyślności w działaniu producenta nie uzasadnia odstąpienia od wymierzania kary.

Firma Kreisler z Poznania wytwarzała produkty budowlane, które były sprzedawane kontrahentom na terenie całej Polski. W umowach dystrybucyjnych zawarta była wskazówka określająca ceny, poniżej których dany produkt nie może być dalej sprzedawany. Każdy partner handlowy Kreislera zobowiązany został do dalszej dystrybucji hurtowej towarów po cenach, które nie mogą być jednak niższe od kwot fabrycznych pomniejszonych o maksymalnie 28 proc. Zgodnie z dalszymi postanowieniami sprzedaż po cenie niższej wymagała już pisemnej akceptacji poznańskiej spółki. Powyższe zastrzeżenie umowne wzbudziło zainteresowanie prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK). Organ wszczął postępowanie antymonopolowe przeciwko producentowi jej 25 dystrybutorom, zakończone wydaniem decyzji. Uznał w niej, że działania firmy były praktykami ograniczającymi konkurencję i nałożył na nią karę w wysokość 250 tys. zł. Każdy z współpracujących hurtowników za udział w zmowie cenowej został również zobowiązany do zapłaty kwoty w wysokości 15 lub 10 tys. zł.

Pozostało 44% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.