Autopromocja

GIODO: handel danymi osobowymi może być legalny

Wojciech Rafał Wiewiórkowski, generalny dyrektor ochrony danych osobowych
Wojciech Rafał Wiewiórkowski, generalny dyrektor ochrony danych osobowychDziennik Gazeta Prawna / Wojtek Gorski
28 stycznia 2014

Handel danymi, w tym osobowymi, jest legalny, pod warunkiem że mamy podstawę prawną do zbierania danych i przekazywania ich dalej. Inaczej sprawa wygląda wtedy, gdy dane mają charakter danych osobowych, a inaczej – gdy są to dane kontaktowe do jakichś podmiotów - mówi w wywiadzie dla DGP generalny inspektor ochrony danych osobowych Wojciech Wiewiórowski

Czytelnicy DGP zwrócili nam uwagę na działalność firm, które handlują danymi kontaktowymi innych firm. Tworzą bazy liczące np. półtora miliona firm i za kilkaset złotych je odsprzedają. To znakomite narzędzie dla spamerów i reklamodawców. Ale czy to legalne?

Handel danymi, w tym osobowymi, jest legalny, pod warunkiem że mamy podstawę prawną do zbierania danych i przekazywania ich dalej. Inaczej sprawa wygląda wtedy, gdy dane mają charakter danych osobowych, a inaczej – gdy są to dane kontaktowe do jakichś podmiotów. A więc adres e-mailowy, który będzie mówił o tym, że jest to Jan Kowalski w firmie X, może być traktowany jako dana osobowa. Jeśli e-mail ma formę np. biuro@nazwafirmy.pl, to nie są to dane osobowe. Dlatego ten drugi rodzaj danych, który indywidualizuje nie tyle osobę, co firmę, nie podlega ochronie wynikającej z ustawy o ochronie danych osobowych. Może natomiast podlegać pewnym regułom antyspamowym. Ale one w ostatnim czasie się zmieniły i chronią tylko dane osoby fizycznej, a nie przedsiębiorcy.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: GazetaPrawna.pl / Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.