Autopromocja

Komornicy wybierają exodus. Zapaść w egzekucji jest realna

prawo
W poprzednich latach było po kilka rezygnacji rocznie. Dziś ta tendencja przybiera na sile w związku z planowanym uchwaleniem dwóch aktów: nowej ustawy o komornikach oraz ustawy o kosztach komorniczych. ShutterStock
8 maja 2017

Od początku roku Ministerstwo Sprawiedliwości zatwierdziło rezygnację 14 komorników, a w kolejce czekają kolejne wnioski. Kłopot w tym, że do zastąpienia odchodzących nie palą się asesorzy, co urealnia groźbę zapaści w egzekucji.

W poprzednich latach było po kilka rezygnacji rocznie. Dziś ta tendencja przybiera na sile w związku z planowanym uchwaleniem dwóch aktów: nowej ustawy o komornikach oraz ustawy o kosztach komorniczych. Projektowane przepisy obniżają wysokość opłat pobieranych przez egzekutorów, wprowadzając jednocześnie zasadę, zgodnie z którą pieniądze te nie będą stanowiły ich przychodów, lecz Skarbu Państwa. Komornik będzie otrzymywał wynagrodzenie prowizyjne. Od tego będzie jeszcze musiał opłacić VAT i jeśli wyjdzie na plus, podatek dochodowy.

Ministerstwo Sprawiedliwości zapowiada, że nowe stawki będą bardziej sprawiedliwe i racjonalne. Co prawda oznacza to ograniczenie czasem horrendalnie wysokich przychodów komorników z dużych kancelarii, ale za to nowy system ma premiować osoby, które mają zaledwie po kilka tysięcy spraw rocznie. Takie, które same prowadzą postępowanie, a nie wysługują się armią asesorów i mają wysoki stopień skuteczności egzekucji.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.