Obywatele poddani kontroli operacyjnej dowiedzą się, czy byli podsłuchiwani

28 stycznia 2010

Jeżeli policja za pomocą podsłuchów nie zbierze dowodów na popełnienie przestępstwa, to będzie musiała się wytłumaczyć obywatelowi, dlaczego był podsłuchiwany.

Policja powiadomi każdą osobę, wobec której zastosowano kontrolę operacyjną, w wyniku której nie udało się zebrać dowodów – przewiduje projekt nowelizacji ustawy o Policji, którego dzisiaj odbędzie się pierwsze czytanie w senackich komisjach: Praw Człowieka, Praworządności i Petycji oraz Komisji Ustawodawczej. Zmiana sprawi, że policjanci, którzy wnioskowali o zastosowanie np. podsłuchu poinformują obywatela o celu zastosowania kontroli operacyjnej, jej zakresie i wynikach. Funkcjonariusze będą mieli taki obowiązek nie tylko wtedy, gdy nie zbiorą dowodów, ale także wtedy, gdy zgromadzone informacje okażą się bez znaczenia dla toczącego się postępowania.

Obywatele dowiedzą się zatem, że nie tylko byli podsłuchiwani, ale także o tym, że ich korespondencja była przeglądana przez funkcjonariuszy, mieszkanie zostało po kryjomu przeszukane podczas ich nieobecności. Zostaną poinformowani również o tym, że nawet ich znajomi byli wypytywani o informacje związane z prowadzonym śledztwem lub że stosowano wobec nich nieskuteczną prowokację.

Pozostało 55% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.