Spółka partnerska stała się ostatnio przedmiotem manipulacji ustawodawcy. Została wprowadzona do naszego prawa stosunkowo niedawno, a już zaczyna przeszkadzać.
Może to tak już jest, że jak coś spokojnie stoi z boku, to w końcu i jego dopadnie. Przypomnę zmianę wchodzącą w życie 1 marca 2019 r., zgodnie z którą do art. 97 dodano par. 3: „Członkiem zarządu jest co najmniej jeden partner. Członkiem zarządu może być także osoba trzecia”. O bezsensowności takiego rozwiązania pisałem dwa miesiące temu („Prezenty na gwiazdkę” DGP z 18 grudnia 2018 r.). Pomysł na przymuszanie wspólników do udziału w zarządzie i oczywista oczywistość, że takim członkiem zarządu może być osoba trzecia, gdyż żadna norma tego nie zabrania, czyni go kompletnie chybionym.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.