Zadośćuczynienie czy odszkodowanie? Maciejuk: Trzeba szukać jak najlepszego rozwiązania

Jeżeli klient uważa, że został potraktowany w sposób nieprofesjonalny, powinien poinformować rzecznika dyscyplinarnego
prawo6ShutterStock
9 września 2020

- Profesjonalny adwokat z całą pewnością powinien zatem dostrzegać różnicę między zadośćuczynieniem a odszkodowaniem, szczególnie przygotowując się do tego typu sprawy. W tym konkretnym przypadku zapewnienie jak najlepszego wyniku polegało na uzyskaniu jak największej kwoty pieniężnej, celem zrekompensowania klientom tej ogromnej tragedii, która ich spotkała - mówi Dariusz Maciejuk, zastępca rzecznika dyscyplinarnego izby adwokackiej w Warszawie, Partner of Counsel w Kancelarii Radców Prawnych i Adwokatów Głuchowski Siemiątkowski Zwara i Partnerzy.

Panie mecenasie, opisywaliśmy na łamach DGP sprawę, w której adwokat po śmierci osoby najbliższej w toku postępowania żądał jedynie odszkodowania. Sąd Najwyższy w wyroku podkreślił, że klientom należało się zadośćuczynienie, ale jest związany zakresem zgłoszonego roszczenia (sygn. akt II CSK 535/18). Wygląda to na błąd pełnomocnika. Czy możemy mówić o zaniedbaniu adwokata?

Pozostało 88% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.