Syndyk jak firmowy lekarz

prawnik, biznes, umowa
Wśród samych syndyków masy upadłościowej krąży anegdota: wysłanie syndyka do firmy w celu jej uratowania to jak wysłanie dziecka z grypą do patomorfologaShutterStock
1 grudnia 2015

Syndyk, który po 1 stycznia 2016 r. zostanie doradcą restrukturyzacyjnym, musi przejść prawdziwą metamorfozę. Filozofia jego działania stanie się diametralnie odmienna od dotychczasowej.

2389093-i02-2015-233-215000600.jpg
Małgorzata Anisimowicz syndyk, doradca restrukturyzacyjny, PMR Restrukturyzacje SA

Syndyk większości przedsiębiorców kojarzy się jak najgorzej. I to nie dziwi: jego nadrzędnym celem jest doprowadzić do likwidacji biznesu i zadowolić wierzycieli. Ministerstwo Sprawiedliwości uznało jednak, że absurdem jest, by każdą firmę znajdującą się w tarapatach finansowych skazywać na pożarcie. Dlatego też już od 1 stycznia 2016 r. będzie obowiązywać nowa ustawa – Prawo restrukturyzacyjne, uchwalona przez Sejm 15 maja 2015 r. (Dz.U. z 2015 r. poz. 978 ze zm.). A wraz z nią na rynek wejdą nowi eksperci nazywani doradcami restrukturyzacyjnymi. W przeciwieństwie do syndyków ci nowi specjaliści mają leczyć biznes, a nie przeprowadzać sekcję zwłok.

Pozostało 99% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.