Autopromocja

Dress code prawnika, czyli dyskretny urok elegancji

Maciej Balcerzak
Maciej Balcerzak jest radcą prawnym od lat pracującym w korporacjach, pełniąc funkcje dyrektorskie i managerskie, m.in. w Orange, Crédit Agricole, Ernst & Young. Jest autorem książki „Planeta Korporacja – Jak przetrwać, zrobić karierę, zostać Prezesem” (The Facto, 2013). Media
12 maja 2014

Smart casual jest dla prawników absolutnym minimum, nawet jeśli wokoło przeważa casual friday.

W artykule „Co adwokat ma pod togą” autorstwa Ewy Marii Radlińskiej (czytaj TUTAJ) jeden z adwokatów stwierdza, że wizerunek pojedynczego adwokata może kształtować wizerunek całej grupy zawodowej. Święte słowa odnoszące się do wszystkich zawodów prawniczych. Jednak na pytanie „Jak ubierać się elegancko?” pada bardzo wiele odpowiedzi, często niepoprawnych.

Moim zdaniem w Polsce nie poświęcamy wiele uwagi wyglądowi zewnętrznemu. Nie tylko mężczyźni mają kłopot z wyborem właściwej garderoby, zdarza się to również paniom. Mieszamy style, nie umiemy dobrać najprostszych elementów, przenosimy do pracy modę z ulicy – nierzadko z fatalnym skutkiem. Na to wszystko nakłada się postępująca liberalizacja dotycząca garderoby. Ci, którzy wcześniej nosili krawat, teraz ograniczają się do koszuli rozpiętej pod szyją, panie zamiast eleganckiej garsonki wkładają spódnicę z falbanami. Jedno wielkie pomieszanie z poplątaniem. Dlatego, by ułatwić poruszanie się w tym niełatwym świecie dyskretnej elegancji, przedstawię garść informacji porządkujących.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Prawnik.pl

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.