Obecny próg kary finansowej powoduje, że część wielkich podmiotów gospodarczych świadomie ryzykuje – uważa Michał Sadłowski
Niestety należy uznać, że obecny mechanizm ponoszenia odpowiedzialności przez podmioty zbiorowe jest raczej nieefektywny. Dlatego naturalne jest, że w Ministerstwie Sprawiedliwości rozpoczęły się prace zmierzające do rewizji tych regulacji. Sam warunek uprzedniego prawomocnego skazania osoby fizycznej, który wynika z norm zawartych w art. 3 i art. 4 ustawy o odpowiedzialności podmiotów zbiorowych z 2002 r., chroni wprawdzie podmioty gospodarcze, ale z drugiej strony może prowadzić do nadużyć w postaci uniknięcia odpowiedzialności. Samo skazanie osoby fizycznej nie jest przecież szybkim procesem. Sprawa może trwać latami.
Przy likwidacji przesłanki uprzedniego skazania osoby fizycznej taka konstrukcja jest niezbędna. Zgodnie z ministerialnym uzasadnieniem zmian założeniem jest umożliwienie prowadzenia postępowania przygotowawczego w sprawie odpowiedzialności podmiotu zbiorowego oraz prowadzenie procesu w takiej sprawie jednocześnie z procesem przeciwko osobie fizycznej.
Wydaje się, że obecny próg jest zbyt niski i powoduje, że część wielkich podmiotów gospodarczych zwyczajnie ryzykuje świadome naruszenie prawa. Granica od 1 tys. do 5 mln zł w obecnych warunkach gospodarczych kraju jest zdecydowanie nieadekwatna.
Taka koncentracja procesowa z pewnością zapewni możliwość kompleksowego zbadania sprawy i wyjaśnienia wszelkich okoliczności faktycznych. Przede wszystkim przyśpieszy samo postępowanie.
Tematyka zmiany prawa odpowiedzialności podmiotu zbiorowego poruszona zostanie szerzej na międzynarodowym wydarzeniu „Forum Prawo dla Rozwoju” 5–6 października w Krakowie
Współfinansowane z Funduszu Sprawiedliwości, którego dysponentem jest Minister Sprawiedliwości
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu