Co do zasady to sprzedawca powinien wypłacić artyście wynagrodzenie z tytułu odsprzedaży jego pracy. Ale jeśli kupującym jest profesjonalny pośrednik w handlu dziełami sztuki, nie ma przeszkody, aby to on pokrył całość lub część honorarium należnego twórcy – uznał Trybunał Sprawiedliwości UE.
Przy sprzedaży wybranych dzieł sztuki francuski oddział Christie’s, największego domu aukcyjnego na świecie, ma zwyczaj pobierania od kupującego specjalnej opłaty, która następnie przekazywana jest artyście jako honorarium z tytułu odsprzedaży. Praktykę tę zakwestionował jednak jego klient i konkurent Krajowy Związek Antykwariuszy (SNA), specjalizujący się w obrocie antykami. W przypadkach dwóch sprzedaży w 2008 i 2009 r. SNA podważył klauzulę umowną, która nakładała na niego, jako na nabywcę, obowiązek wypłaty wynagrodzenia należnego twórcy z tytułu odsprzedaży, uznając ją za nieuczciwą. Powołał się przy tym na przepisy w sprawie prawa autora do wynagrodzenia z tytułu odsprzedaży oryginalnego egzemplarza dzieła sztuki oraz francuskie prawo autorskie, które podobnie jak polskie do wypłaty honorarium autorskiego co do zasady zobowiązuje sprzedawcę.
Sąd I instancji w Paryżu oddalił jednak powództwo antykwariuszy, gdyż doszedł do wniosku, że podział obciążenia wypłatą wynagrodzenia przysługującego artyście nie stanowi samo w sobie czynu nieuczciwej konkurencji.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.