Producenci suplementów: Mamy samoregulację. Eksperci: A ustawa?

prawo8
Kolejna samoregulacja branży, tym razem uzgodniona z nadawcami telewizyjnymi, nie rozwiąże większości kłopotów. Choćby dlatego, że nie obejmie promocji w internecie. Ale o zapowiadanej przez Ministerstwo Zdrowia ustawie urzędnicy już zapomnieli. ShutterStock
6 grudnia 2019

Kolejna samoregulacja branży, tym razem uzgodniona z nadawcami telewizyjnymi, nie rozwiąże większości kłopotów. Choćby dlatego, że nie obejmie promocji w internecie. Ale o zapowiadanej przez Ministerstwo Zdrowia ustawie urzędnicy już zapomnieli.

4389848-tygodnik-gazeta-prawna-6-grudnia.png
Tygodnik Gazeta Prawna 6 grudnia 2019

Sygnał karetki elektryzujący jadącego w drogowym korku kierowcę, który dopiero po chwili orientuje się, że to nie dźwięk wydawany przez pojazd pogotowia, ale reklama suplementu lecąca z samochodowego radia. Inny przykład: sugestywna opowieść o skutkach grzybicy pochwy płynąca z telewizora, podczas gdy rodzina siedzi przy rodzinnym obiedzie. Ci, którzy oglądają telewizję, słuchają radia oraz wchodzą na popularne portale internetowe doskonale wiedzą, że mało reklam tak drażni jak te dotyczące suplementów diety. A do tego często wprowadzają one odbiorców w błąd, bo np. są oni przekonani, że promowany jest lek, a nie żywność (suplementy są zaliczane do żywności).

Pozostało 98% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.