Studentom prawa brakuje praktyki. Gotowi są pracować w kancelariach nawet za darmo

student prawa, prawo, aplikacja, aplikacje (fot. shutterstock.com)
Co roku polskie uczelnie opuszczają tysiące absolwentów wydziałów prawa i administracji. Niestety tylko nieliczni chwalą program studiówShutterStock
7 grudnia 2011

Głównym zadaniem studenta prawa od dziesięcioleci jest opanowanie na pamięć tysięcy stron kodeksów i ustaw. I choć teoria jest bardzo ważna, to nie wystarczy, by w przyszłości dobrze wykonywać zawód. Studenci i absolwenci prawa, chcąc poznać realia zawodu, za wszelką cenę starają się więc zdobyć staż w kancelariach. Gotowi są pracować za darmo, bo mają świadomość, że uniwersytecka wiedza w tym zawodzie to zdecydowanie zbyt mało.

– Młodym ludziom aspirującym do pracy w kancelarii stawiam kilka bardzo prostych pytań. Czy wiedzą, ile wynosi opłata skarbowa od pełnomocnictwa procesowego i gdzie ją się uiszcza. Przeważnie nie są w stanie odpowiedzieć nawet na te dwa proste pytania – mówi Andrzej Springer, radca prawny i wspólnik BWWS, jednej z najprężniej rozwijających się kancelarii prawnych. – To oznacza, że prawidłowe złożenie najprostszego pozwu o zapłatę należności z faktury przekracza ich możliwości. Rzuceni w wir pracy kancelaryjnej szukają pomocy w internecie, korzystając z umieszczonych tam gotowych wzorów dokumentów, a te zwykle nie są najwyższej jakości – dodaje Springer.

Pozostało 75% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.