W przepisach określono wyjątki, kiedy obecność funkcjonariusza będzie wymagana. Nowelizację Kodeksu karnego wykonawczego poparło 88 senatorów; nikt nie był przeciwny; jedna osoba wstrzymała się od głosu.
W końcu lutego zeszłego roku, po rozpatrzeniu wniosku Rzecznik Praw Obywatelskich, TK orzekł, iż niekonstytucyjny jest przepis przewidujący, że udzielanie więźniowi świadczeń zdrowotnych musi odbywać się w obecności funkcjonariusza więziennictwa. Obecnie z takiej asysty można zrezygnować jedynie "na wniosek funkcjonariusza lub pracownika podmiotu leczniczego dla osób pozbawionych wolności". TK odroczył utratę mocy obowiązującej obecnego przepisu o rok.
"Skazani nie stanowią grupy jednorodnej jako osoby pozbawione wolności, nie każdy z tych ludzi w równym stopniu stwarza zagrożenie dla bezpieczeństwa więziennego personelu medycznego" - mówił wtedy w uzasadnieniu orzeczenia prezes TK, sędzia Andrzej Rzepliński.
Tymczasem aktualnie przepis - jak wskazał TK - nie określa, w jakich przypadkach można odstąpić od obecności funkcjonariusza przy udzielaniu więźniowi świadczeń lekarskich, a ponadto dotyczy również osób pozbawionych wolności, co do których taka obecność nie musi być konieczna.
Rzepliński mówił, że "ustawodawca, zamiast generalnej regulacji obejmującej wszystkich umieszczonych w zakładach zamkniętych, powinien wyróżnić te ich kategorie, które potencjalnie mogą stwarzać zagrożenie i wobec których świadczenia zdrowotne muszą być wykonywane w obecności funkcjonariusza".
Dlatego w przygotowanej jesienią zeszłego roku przez Senat nowelizacji zapisano, że porady lekarskie mają być udzielane w obecności funkcjonariusza w przypadku określonych kategorii skazanych - np. więźniów niebezpiecznych oraz naruszających dyscyplinę i porządek w zakładzie karnym. "Wskazane kategorie muszą znajdować się pod szczególnym nadzorem funkcjonariuszy SW" - uzasadniali senatorowie.
Ponadto obecność funkcjonariusza SW będzie wymagana, gdy świadczenie zdrowotne dla skazanego udzielane będzie poza więzienną służbą zdrowia, w placówkach otwartych. Możliwe będzie również na wniosek osoby udzielającej świadczenia zdrowotnego, jeżeli "jest to konieczne do zapewnienia jej bezpieczeństwa".
Analogiczny przepis o udzielaniu świadczenia zdrowotnego w asyście funkcjonariusza ma dotyczyć osób tymczasowo aresztowanych, które "zostały zakwalifikowane jako stwarzające poważne zagrożenie społeczne albo poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa aresztu".
Nowela trafi teraz do podpisu prezydenta.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu