Osiem lat więzienia za kradzież sklepową? Zuchwała zmiana kodeksu karnego

PiS chce wprowadzić do kodeksu karnego nowy typ czynu zabronionego – kradzież szczególnie zuchwałą. Groziłoby za nią będzie nawet osiem lat więzienia i to niezależnie od tego, jaką wartość miały skradzione rzeczy. O kwalifikacji karnej będzie decydować „lekceważąca lub wyzywająca postawa wobec posiadacza rzeczy”
paragraf, prawoShutterStock
2 czerwca 2020

Nawet na osiem lat więzienia będzie można skazać złodzieja sklepowego lub kieszonkowca. I to niezależnie od wartości skradzionych rzeczy. Handlowcy się cieszą, prawnicy załamują ręce.

Kradzież niejedno ma imię
Kradzież niejedno ma imię

Zdaniem prawników nowe przepisy są nieprecyzyjne i rodzą ryzyko nadużyć. W praktyce każdą kradzież będzie można podciągnąć pod ten paragraf. Osiem lat za kratkami spędzić może choćby drobny kieszonkowiec albo ktoś, kto wyniósł ze sklepu batonika. Kontrowersje budzi też to, że przepis, choć wprowadzany w tarczy 4.0, ma zostać z nami dłużej niż koronawirus.

Pozostało 99% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.