Prawo administracyjne w mitach, stereotypach i rzeczywistości

urzędnik, biuro, sen
Słabością polskiego prawa administracyjnego jest jego niedostateczna innowacyjność i brak umiejętności twórczego rozwijania, tak jak obserwujemy to obecnie w Europie i na świecie, powstałych niegdyś instytucji prawnych.ShutterStock
2 maja 2016

Czym jest i powinno być współczesne prawo administracyjne, jaką pełni rolę i w jaki sposób je próbujemy – kierując się potrzebami społecznymi – kształtować? Wbrew pozorom udzielenie odpowiedzi na te pytania nie jest sprawą prostą.

2530073-i02-2016-083-183002000.jpg

Rzecz w tym, że opatrywana tą nazwą część porządku prawnego bardziej niż inne podatna jest na zmiany, dokonywane często w pośpiechu, chaotycznie i bez zachowania należytej rozwagi. Pozbawiona jest więc ona cechy stabilności przesądzającej o sile prawa i jego instrumentalnej wartości. Z drugiej wszakże strony od dłuższego czasu obserwujemy, przynajmniej gdy chodzi o Polskę, zjawisko nazbyt kurczowego trzymania się przebrzmiałych już idei, koncepcji i schematów myślenia, wyrosłych z minionej epoki i – co tu ukrywać – będących w zdecydowanej większości „produktem z importu”. Nawet uchodzący za swoisty pomnik kultury prawnej kodeks postępowania administracyjnego jest niczym innym, jak prostą kontynuacją rozwiązań wprowadzonych przez rozporządzenie prezydenta RP z 1928 r. o postępowaniu administracyjnym, wzorowanych z kolei na jednej z wersji projektu austriackiej ustawy z 1925 r. o ogólnym postępowaniu administracyjnym.

Pozostało 99% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.