Minister umywa ręce od inwigilacji

prawo, Temida, sąd, wyrok, orzeczenie, sądownictwo
Jak stwierdziła szefowa resortu Anna Streżyńska, co prawda problematyka retencji danych u operatorów należy do jej właściwości, ale już procedury i zasady dostępu do nich przez mundurowych wykraczają poza jej kompetencjeShutterStock
11 września 2017

Ministerstwo Cyfryzacji nie planuje inicjować zmiany przepisów prawa telekomunikacyjnego dotyczących retencji danych. Obowiązek dostosowania tych regulacji do prawa unijnego wynika z ubiegłorocznego wyroku TSUE, który uznał, że hurtowe gromadzenie danych geolokalizacyjnych i informacji o połączeniach w celu prewencji to daleko idąca ingerencja w prywatność (sprawa Tele2 Sverige i inni, sygn. akt C-203/15 i C-698/1).

Zdaniem TSUE służby powinny mieć dostęp do takich materiałów tylko na potrzebę walki z poważną przestępczością oraz za zgodą sądu bądź innego niezależnego organu. Wykluczone, by funkcjonariusze sami po nie sięgali od operatorów, tak jak ma to miejsce w Polsce.

Pozostało 75% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.