Prof. Zajadło: To ja już wolę sędziokracjęW układzie trójpodziału władz przewagę zawsze ma parlament, bo to on stanowi prawo. Ale temu, kto tworzy prawo, nie wszystko wolno. Musi przestrzegać pewnych granic. A tę nieprzekraczalną czerwoną linię stanowi konstytucjaPiotr Szymaniak•21 lipca 2017
Wróbel: Jak zrównoważyć władzę królaRuina projektu reformowania Polski przez prawicę zniechęca mnie... Wiem, że partia Jarosława Kaczyńskiego od dawna jedzie już w drugą stronę. Jednak na sztandarach ma prawicowe znaki, zatem w powszechnym odczuciu realizuje projekt ruchu prawostronnego – i już. W istocie polityka prezesa PiS jest oparta na refleksji, że o stopniu głębokości reformy świadczy przyrost możliwości podejmowania decyzji personalnych przez władzę centralną. A potrzebę zmian potwierdzają wycia opozycji. Jak wyje, to znaczy, że na reformie traci, a więc była ona potrzebna.Jan Wróbel•21 lipca 2017
Wszystkie małe strachyNie chodziło tylko o lęk przed UB. To była suma drobniejszych obaw. Można było nie pójść na pochód, ale pojawiał się niepokój, że mogą za to nie przyjąć dziecka na studia. I te lęki przetrwały stalinizm, towarzyszyły nam do zmiany ustrojuMazurek Robert•20 lipca 2017
Ile państwa w szkole. Usztywniona oświataMoglibyśmy mieć system edukacji na miarę Finlandii, gdyby państwo inwestowało w nauczycieli. Bo to od ich jakości zależy tak naprawdę, jakie będą szkoła i przyszłe pokoleniaMira Suchodolska•20 lipca 2017
Koniec demokracji czy koniec PiS?Wśród ludzi broniących pomysłów Prawa i Sprawiedliwości na reformę wymiaru sprawiedliwości coraz trudniej znaleźć intelektualnych liderów dawnej prawicyMarek Tejchman•20 lipca 2017
Pogłębianie chaosuDziałania PiS nie mają nic wspólnego z reformą dotykającą rzeczywistych źródeł nieprawidłowości funkcjonowania sądów. A takiej polski wymiar sprawiedliwości bardzo potrzebujeAndrzej Mikosz•20 lipca 2017
Ratownik medyczny: Odpowiedzialna praca z wynagrodzeniem na poziomie „konserwatora powierzchni płaskich”Można ich traktować jak niewolników. Można ich bić, wyzywać, opluć. Gardzić nimi i jednocześnie żądać, aby z poświęceniem ratowali nasze życie. Ratownicy medyczniMira Suchodolska•16 lipca 2017
Poznajcie Kumamona - socjologiczny i marketingowy fenomen z JaponiiWarto poznać Kumamona – to socjologiczny i marketingowy fenomen, a także dowód na to, że wciąż można wymyślić skuteczną kampanię promocyjną.Bartłomiej Niedziński•15 lipca 2017
Godlewski: Kim są przyjaciele naszego przyjacielaSukces „Gazety Polskiej” – ogłosiły tydzień temu media związane z „Gazetą Polską”. „Sukces »Wprost«” – ogłosił tego samego dnia portal Wprost.pl. Obydwa tygodniki były dumne, że ich okładki pokazała telewizja Fox News w porannym serwisie informacyjnym. Na stronach tytułowych opublikowały one wielkie portrety Donalda Trumpa i wezwanie „Make Poland Great Again”. Te promocyjne akcje można by rzeczywiście uznać za dowcipne i udane, gdyby nie to, że intencje autorów były poważne. Podobnie jak oczekiwania wielu Polaków, którzy spodziewają się, że amerykański prezydent sprawi teraz, że Polska będzie naprawdę wielka. A to już jest, jak pisze w takich sytuacjach na Twitterze sam Donald Trump, very bad. Czyli bardzo źle.Andrzej Godlewski•15 lipca 2017
Co zrobić, by po rządach PiS nastało prawo i sprawiedliwość Pierwszą decyzją premiera Grzegorza Schetyny było niezwłoczne opublikowanie wyroków Trybunału Konstytucyjnego z 2016r., których zamieszczenia w Dzienniku Ustaw odmawiała kancelaria Beaty Szydło. Z kolei prezydent Donald Tusk tuż po złożeniu przysięgi spotkał się z Romanem Hauserem, Andrzejem Jakubeckim i Krzysztofem Ślebzakiem, którzy przez Sejm VII kadencji zostali wybrani na stanowiska sędziów TK – i odebrał od nich ślubowanie, bo jego poprzednik Andrzej Duda nie uczynił tego przez 5 lat. Maciej Łuczak•15 lipca 2017
PiS forsuje kontrowersje, by przed wyborami wyciszyć krytykęProponowane przez partię Kaczyńskiego zmiany dążą do scentralizowania państwa. To kusi, gdyż takim państwem jest łatwiej zarządzać. Grzegorz Osiecki•15 lipca 2017
Mięso in vitro - naukowy eksperyment czy konieczność?Bardziej ekonomiczne, ekologiczne i humanitarne. Mięso hodowane w laboratoriach to na razie naukowy eksperyment. Ale niedługo może okazać się niezbędne. Jakub Styczyński•14 lipca 2017
Kto płaci, ten wymaga. Ile państwa w kulturze?ILE PAŃSTWA W KULTURZE | Sponsorować i nadzorować czy dotować i nie ingerować? Artysta chce robić sztukę za publiczne pieniądze i zachować niezależność. Instytucje kultury chcą, aby wizja artysty była podporządkowana oczekiwaniom publicznościKonrad Wojciechowski•14 lipca 2017
„Prezent” na stulecie Sądu NajwyższegoUchwalenie nowej ustawy w tym kształcie oznacza nieodwracalne pożegnanie z art. 10 konstytucji, mówiącym o trójpodziale władzy. Patryk Słowik•14 lipca 2017
Jedlak: Sprawującym władzę nie można odmówić jednego: konsekwencji. Czy jest w tym coś więcej? Najpierw Trybunał Konstytucyjny, później Krajowa Rada Sądownictwa, teraz Sąd Najwyższy. Sprawującym władzę nie można odmówić jednego: konsekwencji. Czy jest w tym coś więcej? Jak choćby prawdziwa wizja wymiaru sprawiedliwości, a zatem jakiś pełny, idealny jego obraz, który ma być urzeczywistniany? I o którym moglibyśmy (moglibyśmy?) rzeczowo, a nie tylko emocjonalnie rozmawiać w nadziei, że jedni drugich chcą wysłuchać? Krzysztof Jedlak•14 lipca 2017
Woś: Kto się boi robota w JaponiiDziś zabieram państwa na małą wycieczkę do Japonii. A jednocześnie będzie to wyprawa w przyszłość. Tym bardziej że panuje przekonanie, iż kto jak kto, ale Japończycy od kilku dekad żyją o parę (paręnaście?) lat przed resztą rozwiniętego świata. Może więc już znają odpowiedzi na te pytania, nad którymi my obecnie się mordujemy. Rafał Woś•14 lipca 2017
Ci faceci przewidzieli, jak będzie w gospodarcePisząc tę książkę na przełomie lat 80. i 90., Robert H. Frank i Philip J. Cook ustawiali się trochę w roli Kasandry. No i wykrakali.14 lipca 2017
Wróbel: Reaguj. To droga wiodąca na bagnoOgrom tej zbrodni trudno pojąć... Przyjechali autobusami. Tak, tak, uczestnicy ostatniej miesięcznicy smoleńskiej. Fakt ten wzburzył Zbigniewa Hołdysa, utalentowanego felietonistę „Newsweeka”. Jan Wróbel•14 lipca 2017
Lewestam: Mapa i terytorium Co nas dziś najbardziej interesuje? Granice. Można powiedzieć, że mamy obsesję granic, niezdrową potrzebę myślenia o nich, poszukiwania ich, przyglądania się im, upewniania się, że leżą tam, gdzie leżą, i przekładania ich tam, gdzie – jak nam się wydaje – leżeć powinny. 14 lipca 2017