Bo u was jest wolnośćPrzyjechała już do nas ponad setka tureckich rodzin. Lekarze, nauczyciele, prawnicy. Oraz biznesmeni. Uciekli zaraz po nieudanym puczu po 15 lipca. Próbują ściągnąć kolejnych. Na razie otwierają u nas firmyMagdalena Rigamonti•03 listopada 2016
Wyobrażona wspólnota, czyli dlaczego wybory przegrała Hillary ClintonGdzie inni mają wspólnego boga, historię, traumę lub wygląd, tam Amerykanie mają wspólną wolność, której wcieleniem jest oddanie głosu na prezydentaKarolina Lewestam•03 listopada 2016
Pieniądze wygrywają w sądzieTerry Bollea przez dziesięciolecia budował swój wizerunek pierwszego zapaśnika Ameryki – Hulka Hogana. Lecz do historii, zwłaszcza dziennikarstwa, przejdzie jako zwycięzca innej rywalizacji. Wygrał w sądzie z Gawker Media, co doprowadziło tę grupę do upadkuEliza Sarnacka-Mahoney•03 listopada 2016
Wielki kłopot adwokata. Świadek w sądzie to istota nieobliczalnaŚwiadek jest istotą niezbadaną. I nieprzewidywalną. Prawnikowi się wydaje, że wie, czego może się spodziewać podczas procesu. A tu na sali rozpraw świadek mówi coś innego niż wcześniej. I kładzie proces.Mira Suchodolska•30 października 2016
Szewach Weiss: Polski naród nigdy nie będzie w stanie obronić się samToczy się wojna w Syrii, może więc pan powiedzieć, że jestem naiwny. Ale zakładam, że w Europie jest wciąż wielu ludzi, którzy mają wpływ na rządy, nawet w Rosji. To rodzice, którzy nie pozwolą na to, by doszło do nowej wojny światowej.Marcin Zaborski•30 października 2016
Są sędziowie, jest afera. Lenistwo doprowadziło do reprywatyzacyjnego przekrętuPolitycy i aktywiści nie mają już oporów przed mówieniem, że bez udziału sędziów nie byłoby mowy o aferze reprywatyzacyjnej.Anna Krzyżanowska•30 października 2016
Ile powinien zarabiać górnik? Dużo, zamieńmy tylko złotówki na euro- Jakie przejadanie? Barbórka to zwykłe wynagrodzenie. Największą propagandą antygórniczą jest to całe mówienie o barbórkach, talonach na węgiel, posiłkach regeneracyjnych – jako o dodatkach. To jest fundusz płac - tak Wacław Czerkawski, wieloletni wiceprzewodniczący Związku Zawodowego Górników w Polsce, komentuje dokapitalizowanie górnictwa w Polsce. Karolina Baca-Pogorzelska•29 października 2016
Zaginieni z własnej woli. Tysiące Polaków ucieka przed długami i własną rodzinąNa wpół wypalony papieros, ślad po szmince na szklance z wodą, wilgotny ręcznik. To ostatnie, co po nich zostaje, zanim rozpłyną się we mgle. Nie chcą, żeby ich szukać. Joanna Pasztelańska•29 października 2016
Andrysiak: Kaczyński przekonał Polaków, że są konserwatystamiRóżnie można oceniać rok dobrej zmiany, można na PiS pluć, można wychwalać pod niebiosa, ale jedno trzeba Jarosławowi Kaczyńskiemu przyznać: udało mu się przekonać Polaków, że są konserwatywnym społeczeństwem. Wbrew faktom, ale za to z korzyścią dla jego formacji. Bo konserwatywna kontrrewolucja jest silna jedynie słowem, nie postawami.Andrzej andrysiak•29 października 2016
Vladimir Plahotniuc. Ballada o człowieku, który ukradł państwoZaplanowane na niedzielę wybory prezydenckie w Mołdawii, niezależnie od wyniku, wygra człowiek, który nawet w nich nie kandyduje. Vladimir Plahotniuc, oligarcha, a formalnie tylko poseł, kontroluje najważniejsze firmy, służby specjalne, wymiar sprawiedliwości i niemal całą scenę polityczną.Michał Potocki•28 października 2016
Suwerenność podatkowa to mit. O czym teraz przekonuje się PolskaCoraz więcej niechęci budzą w państwach członkowskich plany Brukseli dotyczące ujednolicenia danin płaconych fiskusowi. Mariusz Szulc•28 października 2016
Przeciwnicy Orbana grają role w spektaklu, który reżyseruje sam premierWielka wygrana Viktora Orbana z 2010 r. przyniosła ze sobą coś więcej niż tylko dominację jednej partii. Skala zwycięstwa jego partii, Fideszu, i zarazem skala porażki konkurencyjnych sił przemodelowała scenę i stworzyła warunki do parlamentarnej rewolucji. Już same liczby wiele mówią – w pierwszej kadencji Fidesz (razem z mniejszościowym koalicjantem) wziął ponad 260 z 399 miejsc w parlamencie i konstytucyjną większość, po całej kadencji – i odchudzeniu parlamentu o połowę przed wyborami – 131 miejsc ze 199. Jakub Dymek•28 października 2016
Władysław Gomułka: Pięć twarzy komunisty obsesyjnegoMiał szansę zostać narodowym bohaterem. Ale żaden naród nie weźmie do panteonu kogoś tak podle małostkowego.Andrzej Krajewski•28 października 2016
Lewestam: Emigranckie solo przy kruchej bułce i marmoladzieCzasem zdarzy się tak, że w jednej małej sytuacji skupią się wielkie aporie dużych spraw – i tak właśnie stało się w kawiarni w John Lewis przy Cavendish Square. Miły gest brutalnie odsłonił stosunki władzy, bo jego sens tkwił w rozpoznaniu obcości – i jej wątpliwego statusu, jej potrzeby legitymizacji przez „gospodarza”. Ach, jakże byłoby pięknie, gdyby przestali w telewizjach gadać z nienawiścią o emigrantach, gdyby zamiast przyjeżdżać w gości człowiek się przeprowadzał... i wtedy wszyscy sobie jedli kruche bułki w spokoju, naturalnie równouprawnieni.Karolina Lewestam•28 października 2016
Woś: O czym Morawiecki nie może zapominaćChodzą słuchy, że jedną z inspiracji wicepremiera Mateusza Morawieckiego są prace byłego głównego ekonomisty Banku Światowego Chińczyka Justina Yifu Lina. A zwłaszcza jego koncepcja tzw. nowej ekonomii strukturalnej wyłożona najlepiej w książce z roku 2012.Rafał Woś•28 października 2016
Bąk: Audi Q2? Chyba „O kudwa!” [OPINIA]W każdy czwartek rano mam ten sam dylemat – zastanawiam się, który z samochodów powinienem opisać. Albo inaczej: o którym chcielibyście przeczytać. I prawie zawsze dochodzę do wniosku, że na pewno nie jest to audi. Z prostego względu: jakie są auta z czterema pierścieniami w logo, wie każdy. Dopracowane, dobrze wykończone, komfortowe, ciche etc. Różnią się od siebie w zasadzie tylko nazwami, wielkością i cenami. Za każdym razem musiałbym więc pisać o nich dokładnie to samo. A to z kolei oznacza, że zanudziłbym was na śmierć.Łukasz Bąk•28 października 2016
Nagroda Nobla dla prezydenta Kolumbii: Nowe oblicze starej katastrofyI tak się spotkamy: za dziesięć lub dwadzieścia tysięcy trupów – miał powiedzieć rządowym negocjatorom jeden z liderów kolumbijskiej partyzantki FARC, gdy rozmowy na temat pokoju znalazły się w impasie. Prezydent Juan Manuel Santos jest na najlepszej drodze, by raz jeszcze udowodnić trafność tej mitycznej frazy.Mariusz Janik•28 października 2016
Najstarszy żyjący noblista ekonomiczny: Demokracja to utopia, a państwo to kij na rynki [WYWIAD]Nasze jednostkowe preferencje są tak złożone, że żaden kandydat nie spełnia ich w całości. Może być tylko im bliski. W związku z tym nigdy nie wybieramy kandydata, który nam odpowiada, ale wybieramy tego, który najmniej nam nie odpowiada - mówi Kenneth Arrow.Sebastian Stodolak•28 października 2016
Włoch: Demokracja zaczarowanaDemokracja jest sposobem stanowienia prawa, który wyrażać ma przekonanie, iż każdy obywatel powinien móc się uważać za jego twórcę – chociażby przez uczestnictwo w głosowaniu. Nie oznacza to jednak, że każdy demokratycznie ustanowiony akt prawny jest ze swojej istoty słuszny i funkcjonalny. O takim prawie możemy powiedzieć jedynie, że jest prawem legitymizowanym, a nie merytorycznie i aksjologicznie najlepszym. Jednakże legitymizacja polegająca wyłącznie na poparciu danej większości parlamentarnej w dniu wyborów nie jest głęboka ani trwała. W czasie trwania kadencji ugrupowania posiadające w parlamencie większość mogą utracić poparcie, co osłabi demokratyczną legitymizację ustanowionego prawa. Czy w takiej sytuacji „szczery demokrata” powiedzieć może: takie prawo mnie nie wiąże! Czy nawet więcej: prawo bez realnego społecznego poparcia nie jest prawem w państwie demokratycznym?28 października 2016